Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2016

Moje plany na listopad

Pierwsze i główne - ogarnąć całe swoje życie. Reorganizować pracę w domu, zająć się na bardzo poważnie pisaniem pracy.
A reszta to pikuś :)

pisanie postów w miarę regularnie i z wytrwałością, bo mi jej brakujestosowanie wcierek i suplementacji. Wcierki już przygotowane, ale z tabletek nie ma zielonego pojęcia, co brać. Nawet farmaceutki mi nie pomogły ;/wyrobienie nawyku na dobry poranek :) świeże koktajle! :) kupno prezentów na święta (tak! sklepy już mają świąteczne czekoladki i torebki prezentowe) wyprzątnięcie szafy i wystawienie ubrań i nieużywanych kosmetyków. Zalega mi już mała torebeczka zwłaszcza szminek, których w ogóle nie używałam i ciągle mnie denerwuje jej obecność. Hm, i to chyba na tyle. Nie zakładam dużo, bo wielkie plany i nadzieje mogą okazać się równie wielkim rozczarowaniem i żalem do samej siebie. A ja wolę być z siebie dumna niż się gryźć, że wypełniłam jeden z miliona punktów.  Co tam u Was, kochane? :)