Drogi Mikołaju!

 Tak! Ha, jestem i wreszcie próbuję przezwyciężyć marazm. Póki co idzie mi to po japońsku, bo jako tako, ale pomału może... Nie przedłużając, witajcie ponownie :)
W tym roku postanowiłam zbytnio nie szaleć na święta, ale poświęcić najbliższym swój czas i ofiarować im coś od serca. Dlatego też od kilku tygodni już szukałam prezentów idealnych dla mych bliskich. A w międzyczasie śledziłam blogi i Youtube, żeby wypatrzeć też coś dla siebie. Zatem, Mikołaju, późno, bo późno, ale wierze w Ciebie.
1. Pędzle Hakuro, nr H74 i H76 - w mojej skromnej kolekcji mam już trójeczkę z Hakuro, H85, H77 i H52, ale czuję wciąż niedosyt w kwestii makijażu oczu. Dodatkowo chciałabym porównać białe włosie, bo takim jeszcze buzi nie myziałam
źródło: http://pedzle-hakuro.com.pl
źródło: http://pedzle-hakuro.com.pl

2. Maska z serii Biovax Bambus bądź NaturVital Aloesowa - Aloes spisywał się u mnie bajecznie, jego brat już gorzej. Ale ciekawi mnie nowość Biovaxu, chociaż szampon i reszta jakoś mnie nie kuszą.
źródło: http://www.biovax.pl


3. Kosmetyki Natura Siberica z serii Gzel albo Loves Estonia - od lata za mną chodzą, bo opakowania mają niesamowite. Kwestia estetyczna w tej sytuacji wygrywa i jedynie trzeba się zdecydować na konkretne sztuki. Najpewniej też będzie to maska bądź odżywka.

 Grafiki mnie absolutnie oczarowały. Uwielbiam takie kolory, a same wzory wyglądają cudownie.
 
Aczkolwiek wersja z nagietkiem już mnie tak nie porywa. Jednak chabrowy kolor bardziej mnie kupuje :)

4. Paleta cieni do powiek Zoeva Love is a story - po obejrzeniu miliona tutoriali makijaży z Zoevą w roli głównej marzy mi się ona. I pomimo ogólnej miłości do palet naturalnych i spokojnych, ja wybieram trochę ciekawszą, bo wzbogaconą o szczyptę koloru. Bezpieczna podstawa i szalony turkus czy fiolet jako akcent koloru to pomysł na makijaż, który może uchodzić też za dzienny. 
źródło: www.zoeva-shop.de

5. Niespodzianka! - tak, bo najbardziej lubię dostawać niespodzianki. I owszem, czasem zdarza się, że to niewypał, ale z reguły jednak jestem zadowolona z prezentów. Pochlebia mi po prostu, że ktoś zapamiętał, jak kiedyś zachwycałam się czymś na wystawie czy przeglądając internet. Wtedy taki prezent jest o wiele cenniejszy i milszy
A Wasze listy do Mikołaja już wysłane? Macie jakieś konkretne życzenia czy raczej ogólne i praktyczne? Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie i cieplutko :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kosmetyczne pamiątki z Litwy

Drogeria Ezebra - warto! Trochę dziecinne zakupy na Dzień dziecka :)

Blistex Raspberry lemonade blast - recenzja