Szampon dla diabetyków Neoteric

Pielęgnacji osób chorych na niektóre schorzenia jest trudniejsza od tej zwyczajnej. I tak to w mojej rodzinie pojawił się już balsam do ciała dla diabetyków, który nawiasem świetnie nawilża i jest najczęściej stosowany na stopy. A teraz poznałam specjalny szampon, który obiecuje działać równie dobrze na włosy i skórę głowy.

źródło: http://www.neotericcosmetics.com/

Właściwie nie zwróciłabym na niego uwagi, gdyby nie wielki napis "diabetic", co już mnie zaciekawiło. Skromna, biała butelka z korkiem na 'pyk' stałą sobie jak gdyby nigdy nic na półce ze zwykłymi szamponami, w zwykłym sklepie. Cena nie była zbyt wysoka, a że produkty dla diabetyków są u nas pożądane szampon trafił do koszyka, a stamtąd do naszej łazienki. Najbardziej podoba mi się napis 'scalp care', bo na niewielu szamponach widziałam napis, że są przeznaczone do skóry głowy, a nie włosów. Już za samo to firma Neoteric dostała ode mnie zielone światło i ja także zdecydowałam się wypróbować ten cud na swojej głowie.

Mimo że skład nie jest zbyt delikatny:  Water, Sodium Laureth Sulfate, Acrylates Copolymer, Sodium Myristoyl Sarcosinate, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, Peroxidized Corn Oil, Cocamide MEA, Wheat Germamidopropyldimonium Hydroxypropyl, Hydrolyzed Wheat Protein, Propylene Glycol, Diazolidinyl Urea. Ale doszłam do wniosku, że to przecież jedynie szampon i to, że ma w sobie SLeS nie znaczy od razu, że jest okropnym rypaczem. Ba, nawet producent rzecze, że może być stosowany codziennie.

Ale nie u mnie. Sam szampon jest bardzo gęsty, wręcz kremowy. Koniecznie musiałam go rozcieńczać, bo nałożony na skalp zachowywał się jak balsam. Pachnie dziwnie, dla mnie jakoś ostro, nieprzyjemnie, więc i stosowanie nie było taką rozkoszą, jakbym sobie życzyła.  Oczyszczał dobrze, ale nie rewelacyjnie. Zmył olej, odświeżył skórę głowy, ale... No właśnie, byłoby zbyt pięknie, żeby nie było jakiegoś ale'. Niestety, już po pierwszym użyciu okropnie swędziała mnie skóra głowy. Nie spodziewałam się aż takiej reakcji, ale musiałam go odstawić. A mojej Mamie służy bardzo dobrze i jest zadowolona. Więc co włosy to inny efekt. 

Komentarze

  1. na pewno mogłam bym spróbować z nim jako szamponu do oczyszczania raz na jakiś czas ,choć jakoś bardzo mnie nie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Nie lubię reklam, ale komentarze i konstruktywną krytykę chętnie przyjmuję :)

Popularne posty z tego bloga

Kosmetyczne pamiątki z Litwy

Drogeria Ezebra - warto! Trochę dziecinne zakupy na Dzień dziecka :)

Blistex Raspberry lemonade blast - recenzja