Garnier Podstawa Pielęgnacji płyn do demakijażu oczu - recenzja

Jestem okularnicą, a za tym idzie malutka trudność w makijażu oczu. Szkła pomniejszają mi oczy, więc w makijażu zazwyczaj szaleję. Bo skoro ma być coś widać, to niech to będzie ciekawe :) Dlatego też wieczorny demakijaż ma przed sobą nie lada wyzwanie. Zmyć tusz, cienie (często w kremie) czy eyeliner - czy to tak dużo? Wydaje mi się, że nie, ale niektóre płyny i z tym sobie nie radzą, więc zużywam ich dosyć dużo. Dzisiaj krótko o płynie od Garniera :) Podstawa Pielęgnacji pojawił się u mnie przypadkiem, jako prezent. Początkowo nie chciałam go używać, bo jakoś zraziłam się do Garniera, ale przymus zrobił swoje. Skończył mi się micel, a skoro ten stał na półce...


Płyn znajduje się w buteleczce z zielonego miękkiego plastiku. 150 ml starczyło mi na miesiąc używania i wciąż jeszcze trochę go jest. Otwierany kapsel nie oderwał mi się, ale nie lubię takiego dozowania, bo zawsze cała góra jest mokra. Płyn jest bezbarwny, pachnie przyjemnie, ale winogron to w nim mało. Według producenta:
- usuwa także makijaż wodoodporny - nie sprawdzałam, ale przy zmywaniu zwykłego tuszu muszę się trochę namachać. Nie wiem, ile czasu zajęłoby mi zmywanie wodoodpornego i wolę nie sprawdzać
- jest komfortowy w użyciu i działa odświeżająco - owszem, byłby milutki, gdyby nie to, że czasem jednak pieką mnie po nim oczy. Życie wrażliwca...
- przynosi ulgę wrażliwej skórze oczu - moja skóra nie narzekała, ale jakiegoś och ach nie zauważyłam. Ot, nie pogorszył
Podsumowując - ja z niego nie jestem zbyt zadowolona. Zmycie makijażu nie było prostsze niż przy micelu z Biedronki. Zawsze musiałam doczyszczać powieki z tuszu, co im się nie podobało. Nie zostawiał na skórze żadnej warstewki, odświeżał. Nie wrócę do niego, są lepsze środki.

Komentarze

  1. tez kiedys mialam i mi sie nie sprawdzil :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie tylko ja się rozczarowałam ;/

      Usuń
  2. Mi dobrze się zmywa oczy płynem micelarnym z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś już chyba nie mam chęci na inne produkty z Garniera :)

      Usuń
  3. Z tej serii miałam tylko tonik;) a tak płyny dwufazowe, choć wole z YR

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwufazówek nie lubię, tłustości mówię oo nie :)

      Usuń
  4. Myślałam, że będzie lepszy :/ Ja ostatnio kupiłam micel Garniera i świetnie sobie radzi z każdym makijażem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam taką nadzieję, ale niestety. Żeby ze zwykłym tuszem sobie nie poradzić? Brzydko ;/

      Usuń
  5. Lubię kosmetyki tej firmy jednak tego jeszcze nie używałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. akurat tego płynu nie miałam, miałam mleczko z tej serii zielonej i dobrze radziło sobie z makijażem oka choć wolę tę wersje różową ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie, mleczek nie cierpię. Próbowałam już kilka razy i za każdym razem nie wychodziło mi to na dobre.

      Usuń
  7. szkoda, że się nie spisał :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, ale i tak był tylko deską ratunkową

      Usuń

Prześlij komentarz

Nie lubię reklam, ale komentarze i konstruktywną krytykę chętnie przyjmuję :)

Popularne posty z tego bloga

Kosmetyczne pamiątki z Litwy

Drogeria Ezebra - warto! Trochę dziecinne zakupy na Dzień dziecka :)

Blistex Raspberry lemonade blast - recenzja