Blistex Raspberry lemonade blast - recenzja

Odkąd wyruszyłam ze swojego domu jedno doskwierało mi najbardziej. W całym ferworze pakowania i przygotowywania się do wyjazdu zapomniałam zabrać ze sobą choćby jeden balsam do ust! Wreszcie znalazłam coś ciekawego, co już mnie oczarowało. Mowa o pomadce do ust firmy Blistex.
Producent zachwalał ją tak:
Super-Smooth Moisturization: Raspberry Lemonade Blast is fortified with anti-oxidant vitamins C & E and rich moisturizers to quench your lips. It's a smooth-gliding balm that leaves lips feeling protected and totally juicy.



Wybrałam sobie smak malinowej lemoniady i jest cudownie cytrynowy, dosyć słodki jak na pomadkę. Zapach to bardziej cytryna, bo maliny ja w nim nie wyczuwam. Także już mnie kupił :)
Dalej było tylko lepiej. Sztyft jest biały, nie barwi ust, ale gładko po nich sunie. Nie topi się i nie klei na ustach, ale genialnie nawilża i przynosi ulgę. Miałam mocno spieczone usta, a teraz wróciły już do normy.  Dodatkowo pomadka ma filtr SPF 15, co czyni z niej dobrą towarzyszkę na lato. Taka przyjemność kosztowała mnie 97 centów, więc to niedużo jak na dobry efekt.

Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Mnie carmex odrzuca jakoś, mimo że wiele osób go chwali

      Usuń
  2. Kupiłam niedawno blistex ale inny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam do wyboru ten albo bezsmakowy, a w pomadkach do usta smak/zapach to połowa sukcesu :)

      Usuń
  3. Zapach niestety nie dla mnie, nie cierpię cytryny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przeciwnie, ale dosyć mało jest kosmetyków, które by ładnie odzwierciedlały ten zapach, bez chemiczności

      Usuń
  4. ja uzywam maselka z nivea i pomadki z regenerum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początkowo chciałam karmelowe masełko właśnie, ale cytryna wygrała :)

      Usuń
  5. Prezentuje się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa propozycja.. taka cytrynka na ustach brzmi orzeźwiająco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostałam skomplementowana, że mam ładne perfumy chwilę po tym, jak przejechałam nim po ustach :D

      Usuń
  7. wow, faktycznie dobra cena jak na takie cudeńko :) Po raz pierwszy ją widzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chciałam wydać za dużo i żałować, gdyby się nie sprawdziła.

      Usuń
  8. OOO chciałabym ją wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Nie lubię reklam, ale komentarze i konstruktywną krytykę chętnie przyjmuję :)

Popularne posty z tego bloga

Kosmetyczne pamiątki z Litwy

Drogeria Ezebra - warto! Trochę dziecinne zakupy na Dzień dziecka :)