A dzisiaj mówimy dzień dobry :)

Konkretnie to 'mówią', ale wychodzę z założenia, że włosy to część mnie. Ta, na którą często narzekam i która ma zdecydowane fory w temacie zakupowym. Od kilku miesięcy nie kupiłam nowego lakieru do paznokci, a nowe odżywki i maski to już oczywiście... Także, korzystając z okazji, że wreszcie udało mi się uprosić kogoś, żeby pobawił się w paparazzi przedstawiam Wam swoje włosy :)
Brzmi to maksymalnie infantylnie, ale niestety, chyba inaczej się tego ugryźć nie da. Więc wybaczcie, postaram się szybko dorosnąć.


Oba zdjęcia robione są niestety z lampą, ale dopiero wieczorem nadarzyła się okazja do zdjęć. Z tego też powodu na czubku głowy widać efekt po deszczu :) Tego dnia, kiedy akurat nie wzięłam ani parasola, ani żadnego kaptura pogoda postanowiła zrobić mi psikusa i obficie mnie podlać. Widocznie za niska jestem.
Włosy są odgniecione od warkocza, ale to ostatnio jedna z moich ulubionych fryzur. Nie zgadniecie, ile takich cieniutkich warkoczyków można zapleść w ciągu jednego nudnego wykładu :) Niestety, są tez obciążone na skalpie, ale z ich przetłuszczaniem się jeszcze walczę.
Post nie ma na celu promocji ani chwalenia się, bo akurat to nie jest ich maksimum, ale jednak wypada się pokazać :) Mam nadzieję, że kolejne będą już lepsze :)


Komentarze

  1. Piękne włosy! Muszę przyznać, że trochę zazdroszczę, sama miałam podobnej długości, ale ścięłam pod wpływem chwili i to jeszcze u fryzjera, który sam nie wiedział co ma z nimi zrobić ;/ Ale przeżyłam to już, teraz uzbrajam się w cierpliwość i czekam aż odrosną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Na dniach właśnie wybieram się je trochę podciąć, bo końcówki już wołają o litość. Kiedyś ścięłam je do brody, ale od ponad 5 lat zapuszczam. A cierpliwości to ja mam bardzo mało :D

      Usuń
  2. Chciałabym mieć takie długie włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czasami mam ich już dosyć i przebąkuję coś o ścięciu, ale jeszcze się nie odważyłam :)

      Usuń
  3. Chciałabym mieć takie długie włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. piekne sa, jaka dlugosc?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnej nie znam, ale ponad pół metra mają

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale chcę, żeby jeszcze trochę podrosły. Chociaż długość zaplecionego warkocza już mnie satysfakcjonuje :)

      Usuń
  6. U mnie to trochę odwrotnie:D jedna odżywkę kupiłam we wrześniu i jeszcze nie udało sie żuzyc, druga w grudniu i to samo;) uroki boba:D jak miałem długie włosy to odżywki szły jak woda;) A włosy piękne masz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie, ale zazwyczaj w butelkach czy tubkach zostaje taka smutna reszta i potem czeka i czeka na swoją kolej :)

      Usuń
  7. A ja wlaśnie ścięłam 15cm... Aż mnie boli :P Piękne masz włosy, takie gęste i grube :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 15 to faktycznie sporo, ale szybko urosną :) Co do grubości to nie wiem, bo od zawsze narzekałam, że po Mamie mam cienkie włosy

      Usuń
    2. Wyglądają na bardzo gęste kochana :) Zdrowe.

      Usuń
    3. Uff, to może ja jestem zbyt krytyczna wobec siebie

      Usuń
  8. jeśli mają być jeszcze lepsze,to ja nie wiem,po prostu ideał :D
    piękne!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku, dziękuję bardzo:) Ale do ideału to im jeszcze dużo brakuje

      Usuń
  9. Włosy masz piękne, widać że ogólnie są w dobrej kondycji i jakie długie :) Ja też ostatnio walczę ze zwiększonym przetłuszczaniem :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam nadzieję, że po sezonie czapek to się jakoś unormuje, a tu nadchodzą zaraz upały i będzie jeszcze gorzej, ech

      Usuń

Prześlij komentarz

Nie lubię reklam, ale komentarze i konstruktywną krytykę chętnie przyjmuję :)

Popularne posty z tego bloga

Kosmetyczne pamiątki z Litwy

Drogeria Ezebra - warto! Trochę dziecinne zakupy na Dzień dziecka :)

Blistex Raspberry lemonade blast - recenzja