Zniżkowy napad na Rossmanna

O wielkiej akcji -49% nic chyba już mówić nie trzeba, bo na wszystkich możliwych blogach każdy o tym trąbi. Ja miałam sobie odpuścić tydzień dla skóry, bo i podkład mam, i puder też, ale! Ale akurat korektor mi się kończy i zipie już resztkami sił, więc chcąc nie chcąc podreptałam posłusznie do tego przybytku zakupowego.
Przyjemne zaskoczenie - brak tłumów, mimo że to drogeria w samym centrum. Rzut oka na wystawki - cudo, wszystko jest! Co prawda gdy już wychodziłam to przy szafach z kolorówką już zaczynał się robić tłok, więc tym bardziej się cieszę, że udało mi się wybrać to co chciałam na spokojnie.

A wybrałam niewiele. Ot, dwa maleństwa

Korektor w płynie Magic Pen od Lovely. Wolę korektory w płynie, bo szybciej wnikają w skórę i nie zostawiają takiej warstwy jak te w sztyftach. Wzięłam kolor 02 jednak wydaje się być dosyć jasny. Niestety, brak testerów tych korektorów, bo zapewne wzięłabym jeszcze ten zielony na zaczerwienienia. Ale nic straconego, być może jeszcze się zdecyduję, zwłaszcza, że cena korektora to szalone 3,79 :)


A to właściwie przypadek. Myśląc nad kolorem korektora zauważyłam w szafie Wibo bibułki matujące, ale nie byłam pewna, czy też łapią się do promocji. Zgarnęłam więc je tylko, żeby sprawdzić cenę, a gdy na wyświetlaczy pokazało się 2,89, podczas gdy regularna cena to chyba 5,99

Po pierwszym użyciu mogę powiedzieć, że działać działają. Ciekawe tylko na jak długo. Opakowanko mieści 40 sztuk i sprawia wrażenie nietrwałego. Zawsze jednak wolę mieć w kosmetyczce bibułki niż dokładać kolejna warstwę pudru matującego.
 Kątem oka szukam już recenzji zielonego korektora z Lovely. Trzymajcie kciuki, żebym się nie złamała i nie wydała wszystkiego już pierwszego tygodnia :D

U niektórych z Was już widziałam najnowsze łupy promocyjne. Jest coś jeszcze godnego uwagi? :)

Komentarze

  1. te bibułki bardzo lubię - moje ulubione:)
    nie wiedziałam, że też są na promo..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A są, są :) Wydawało mi się, że skoro 'wszystko do twarzy' to i one powinny być, ale żadna z ekspedientek nie mogła mi odpowiedzieć, aż w końcu poprosiłam o sprawdzenie ceny przy kasie. Także służę informacją :)

      Usuń
  2. właśnie nie wiedziałam czy są w promocji i je odłożyłam;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no fakt, żadnych etykietek na produktach objętych promocją nie zauważyłam;/ to mylące jednak

      Usuń
  3. ja długo oglądałam korektory, ale ten, który mnie najbardziej zainteresował w moim odcieniu był już wykupiony, wyszłam więc z kremem BB i pudrem ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hehe! Rossmann władca blogosfery został. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam swój korektor mineralny od L'oreal i starczy mi na lata haha :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak chcę! :) takie never-ending story :)

      Usuń
    2. Polecam, na prawdę fajny, ale troszku ciemny :)

      Usuń
    3. z kolorem to ja akurat zawsze mam problem;/ większość podkładów za ciemna, bo producenci uważają, że wszystkie kobiety są zgrabnie opalone.

      Usuń
  6. Po bibułki i ja chyba się wybiorę :) Z tego korektora nie byłam zadowolona ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwszych próbach wypada całkiem dobrze, ale i nie musiał mocno czegoś ukrywać. Zobacze, jak się będzie sprawował :)

      Usuń
  7. Mam te bibułki i są całkiem ok:) nie wiedziałam, że zmienili ich opakowanie. Nie wiedziałam też że są na promocji!

    OdpowiedzUsuń
  8. W sumie żałuję, że sama się nie skusiłam na te bibułki ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Nie lubię reklam, ale komentarze i konstruktywną krytykę chętnie przyjmuję :)

Popularne posty z tego bloga

Kosmetyczne pamiątki z Litwy

Drogeria Ezebra - warto! Trochę dziecinne zakupy na Dzień dziecka :)

Blistex Raspberry lemonade blast - recenzja