Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2014

Pachnące i umilające życie Bath&Body Works

Obraz
Bath&Body Works to firma, którą poznałam już dobre kilka lat temu, jeszcze zanim zaczęła podbijać serca Polek. Amerykanki mają w tej kwestii bezsporne fory, bo to przez nie po raz pierwszy zetknęłam się z tymi kosmetykami. W ogóle to zaczęło się od podarunku na jakieś urodziny czy imieniny, kiedy to dostałam balsam do ciała o zapachu jaśminu kwitnącego nocą, czyli night-blooming jasmine. Zapach był piękny, ale buteleczka mała, więc zbyt długo tosię nim nie nacieszyłam. Ale od tamtej pory za każdym razem, gdy mam okazję zaopatrzyć się w sklepie B&BW korzystam z tego i buszuję wśród półek :) To, co chcę Wam dzisiaj pokazać to moje małe zapasy i przesyłki. Zatem zacznijmy :)  Na pierwszy ogień idzie zestaw o zapachu dark kiss - miniaturki balsamu do ciała, żelu pod prysznic i mgiełki do ciała. Trio te dostałam w prezencie czego efektem jest zdublowanie się balsamu. Mgiełka była moją pierwszą mgiełką od B&BW, ale już mam ochotę na więcej:) Dalej, powtórzony balsam dark kiss …

Pierwsze spotkanie z jaglanką

Obraz
Jednym z moich cichych planów na nowy rok było spróbowanie kaszy jaglanej. I, być może, przekonanie się do niej na tyle, by zacząć ją często spożywać. Do tej pory w ogóle nie próbowałam tej kaszy i nawet nie wiedziałam jak ona smakuje. Mała torebka tej kaszy leżała już w mojej półce kuchennej, ale wciąż nie mogłam się do niej przekonać... No bo to kasza, pewnie będzie bezsmakowa, kleista i taka papkowata. Ale w końcu dzisiaj odważyłam się, przeczesałam internety w poszukiwaniu porad jak się za nią zabrać i wyruszyłam na wojnę. Zgadnijcie, kto w niej wygrał? :)
Uzbrojona w najpłytszy garnek w mojej skromnej kolekcji wsypałam do niego 1/3 szklanki kaszy i podprażyłam kilka minut. A przynajmniej miało być kilka minut, bo troszkę się zagapiłam. Ale kasza ok, kasza żyje. Krok drugi - według porad specjalistów kaszę, nieważne czy wcześniej została podprażona czy nie, należy przepłukać wrzątkiem 2-3 razy. Dlaczego? Ano z racji tego, że jej czystość jest nadal kontrowersyjna i dla naszego z…

A może by Rossmann?

Obraz
Przed chwilą przeczytałam wpis blogu Sia's Obsessions na temat nowości Luksji w Rossmanie. Nowe płyny do kąpieli: trzy o zapachach drinków i dwa słodkie, bardziej spożywcze. Po więcej informacji odsyłam do linka:)

A tymczasem ja przejrzałam resztę nowości jakie ma zamiar wprowadzić u siebie Rossmann (albo już wprowadził, dawno już mnie tam nie było) i znalazłam coś dla siebie.
Ta dam! Żel pod prysznic Violet Passion mieści się w standardowej dla żeli Isany butelce 300ml. Za jedyne 2,99 pragnę go mieć u siebie choćby dla samej nazwy :) Taka sobie zachciewajka, ale pewnie wpadnie do koszyka.
Opis: Żel pod prysznic o owocowo-kwiatowym zapachu, zawiera ekstrakt z czarnej porzeczki. Łagodny kompleks pielęgnacyjny pomaga utrzymać równowagę wilgotności skóry i chronić ją przed wysuszeniem. Skóra staje się wyczuwalnie miękka i gładka. Też macie tak, że chcecie mieć coś, bo opakowanie/nazwa jest śliczna lub zachęcająca? Czy tylko ja tak daję się nabierać marketingowcom? :)

Paczuszkowo

Obraz
Mam nadzieję, że Wasz Nowy Rok zaczął się równie dobrze jak mój, a postanowienia noworoczne już są w fazie spełniania. Ja jako takich postanowień sobie nie postawiłam, ale czytając wiele wpisów i książek na temat ziół postanowiłam zacząć kurację ziołami.
W związku z tym poszalałam troszeczkę na allegro i zamówiłam kilka różnych ziółek 'z krainy żubra', bo paczka szła do mnie z Hajnówki. Doszła akurat w piątek, ale nie miałam jeszcze możliwości zrobienia nawet zdjęć (no dziękuję ci, słoneczko, że cię ostatnio jest coraz mniej..) więc wpis jest dopiero dzisiaj.
A cóż do mnie przywędrowało? :)
 Prawie cała zawartość moich ziołowych zakupów. Całkiem sporo tego wyszło
Największą część paczki zajmowały dwie torebki z siemieniem lnianym(na zdjęciu jedna, bo drugą już rozerwałam i musiałam zbierać siemię z całej kuchni), łącznie mieszczące cały kilogram tych ziarenek. Maskę lnianą moje włosy kochają, a i kąpiel z dodatkiem lnianego glutka jest świetnie nawilżająca. Cały kilogram koszto…

Nowy Rok

Obraz
Na kolejny, oby lepszy rok, życzę sobie i wszystkim, żeby życie stawiało przed nami same szanse do wykorzystania.  Oby każde marzenia i plany mogło się spełnić,a nasza wiara w to mogła przenosić góry.  Oby problemy zdrowotne, te duże i małe, z którymi borykamy się na co dzień przestały nas tak dręczyć, a kolejki do specjalistów nie wyglądały jak teraz. Oby u każdego znalazła się iskierka, która pozwala mu rozświetlić swój mrok i przetrwać trudniejsze dni.  Oby wszystkim maturzystom i innym zdającym egzaminy się powiodło, a poprawki były prostsze/ Oby każdy samotny znalazł w tym roku swoją bratnią duszę, przyjaciela od serca, a może kochaną drugą połówkę, bez której ciężko żyć. A na koniec - dużo, dużo miłości! Szczęśliwego Nowego Roku! :)
PS. Mam nadzieję, że Wasze przyjęcia, domówki i wielkie bale były rewelacyjne, a piękne buciki na wysokich obcasach nie obcierały stópek :) Moje początkowe plany zmieniły rodzina, która zaplanowała świętować razem z nami. Nudne sylwestrowanie z Krzy…